wersja testowa serwisu

49-latek wybiegł z domu mówiąc, że idzie się powiesić. Do akcji wkroczył sztab policji. Jaki był finał dramatu w gminie Wolbórz?

49-latek wybiegł z domu mówiąc, że idzie się powiesić. Do akcji wkroczył sztab policji. Jaki był finał dramatu w gminie Wolbórz?
KMP Piotrków Trybunalski

49-latek wybiegł z domu mówiąc, że idzie się powiesić. Niecałą godzinę zajęło funkcjonariuszom dotarcie do zdesperowanego mężczyzny. Funkcjonariusz z oddziału prewencji policji w Łodzi odnalazł zaginionego na jednym z duktów wolborskiego lasu. Mężczyzna trafił pod opiekę medyków.

Do dramatycznych scen doszło w minioną środę, 25 sierpnia. W godzinach południowych zaniepokojona żona zaalarmowała służby mundurowe o tym, że mąż chce się powiesić. 

- Z relacji kobiety wynikało, że zdesperowany mężczyzna wybiegł z domu i nie odbiera telefonu. Na barkach policjantów spoczywa ogromna odpowiedzialność za drugiego człowieka. Łączą swoje siły, by jak najszybciej dotrzeć do osoby potrzebującej pomocy i zapobiec tragedii. Tak było i tym razem. Poszukiwania, którymi dowodził komendant wolborskiego komisariatu rozpoczęły się natychmiast po otrzymaniu przez dyżurnego informacji o zaginięciu mężczyzny. Do policyjnych poszukiwań zostali zaangażowani funkcjonariusze z Łodzi, którzy wspólnie z policjantami wolborskiego komisariatu sprawdzali kompleksy leśne, opuszczone domostwa, miejsca, do których mógł dotrzeć desperat - relacjonuje przebieg akcji Dagmara Mościńska z KMP Piotrków Trybunalski.

Około godziny 13.50 policjanci zauważyli mężczyznę na jednym z leśnych duktów. Zdenerwowany 49-latek nadal deklarował chęć odebrania sobie życia, dlatego też mundurowi uspokajali go rozmową czekając na przyjazd załogi pogotowia ratunkowego. Mężczyzna dzięki zaangażowaniu i szybkiej reakcji funkcjonariuszy jest już bezpieczny i trafił pod opiekę lekarzy.

- Nie lekceważmy żadnych sygnałów świadczących o tym, że ktoś znajdując się w sytuacji kryzysowej postanawia targnąć się na własne życie. Na terenie całego kraju można dzwonić na numer alarmowy 112 lub Kryzysowy Telefon Zaufania pod nr 116 123 oraz Młodzieżowy Telefon Zaufania pod nr 116 111 - dodaje Mościńska.