wersja testowa serwisu

W Bratoszewicach rozpoczęły się Wojewódzkie Dni Pola

e6ca2e4b20d45ea567e9c03a33148136_XL

Do czego przydaje się dron w pracy w polu? Czy warto uprawiać nowe odmiany kukurydzy, grochu i soi? – o tym można przekonać się na Wojewódzkich Dniach Pola, które rozpoczęły się we wtorek (29 czerwca) w Bratoszewicach.

Dwudniowe wydarzenie w siedzibie Łódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Bratoszewicach otworzyli Andrzej Górczyński, członek zarządu województwa łódzkiego i Tomasz Kopera, dyrektor ŁODR. Jest to jedna z największych imprez rolniczych w województwie łódzkim. Na Dni Pola przyjechali rolnicy z całego regionu.

– Urząd Marszałkowski docenia i dostrzega potrzeby rolników z całego województwa łódzkiego. Każdego roku z budżetu samorządu przekazywane są środki finansowe na drogi dojazdowe do pól, na granty sołeckie czy spółki wodne. W tym roku na granty sołeckie samorząd województwa łódzkiego przeznaczył aż 6 mln zł – podkreślił Andrzej Górczyński.

Wojewódzkie Dni Pola rozpoczęły się konferencją naukową na temat ,,Postępu hodowlanego w produkcji roślinnej", który przedstawiła dr hab. Alicja Sułek. Wojewódzkie Dni Pola to także konsultacje, dyskusja i porady.


Bardzo dużym zainteresowaniem rolników cieszyły się również demonstracyjne poletka uprawne, na których prezentowane są kolekcje zbóż ozimych i jarych, rzepaku, grochu, soi czy kukurydzy. Nowością i atrakcją był pokaz wykorzystania dronów w uprawach polowych.

Ogłoszone zostały również wyniki jednego z trzech etapów regionalnego konkursu Bezpieczne Gospodarstwo Rolne 2021. Do konkurs zgłosiło się 14 gospodarstw z powiatów: brzezińskiego, łęczyckiego, łowickiego, kutnowskiego i zgierskiego.

Wszystkie zgłoszone do konkursu gospodarstwa oceniła komisja składająca się z przedstawicieli KRUS, Państwowej Inspekcji Pracy i Łódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Oceniane były m.in.: zagrożenia w środowisku pracy, wydzielenie w gospodarstwie miejsca do wypoczynku i zabawy, posiadanie atestowanych drabin czy udogodnienia zwiększające bezpieczeństwo i higienę pracy wykonane przez właściciela gospodarstwa.

Najlepiej z bezpieczeństwem w gospodarstwie radzą sobie państwo Aneta i Arkadiusz Osowscy z Gledzianówka z gminy Witoni.

bg/zdjęcia: Sebastian Sołtyszewski

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego